Skip Navigation
 
  wyszukiwarka

Historia Firmy

Początki naszej firmy sprowadzają się w największym skrócie do tego, że grupa pracowników w obliczu zagrożenia likwidacją zakładu pracy i zwolnieniami grupowymi "wzięła sprawy w swoje ręce" i doprowadziła do uratowania miejsc pracy. Obiekt zajezdni przy ul. Ciężarowej 41 - obecna siedziba spółki - został wybudowany i oddany do użytku ze środków Oddziału PKS Cieszyn oraz Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa PKS w Katowicach z początkiem 1972roku. Od samego początku służył on Wydziałowi Przewozów Towarowych cieszyńskiego PKS-u, podporządkowanemu organizacyjnie przeważnie jako placówka terenowa i w latach 80-tych mieścił ponad 120 samochodów ciężarowych z przyczepami. Oprócz kierowców, mechaników i pracowników obsługi na placówce zatrudniano kilkunastoosobową grupę pracowników umysłowych wykonujących rozliczenia kart drogowych i fakturowanie za usługi, oraz zapewniających bieżące sprawy eksploatacji taboru samochodowego. Skoczowska "towarówka" była zawsze liczącym się potencjałem przewozowym początkowo wśród śląskich oddziałów PKS a z czasem również małopolskich z racji późniejszego przyporządkowania cieszyńskiego oddziału do Dyrekcji Okręgowej PKS w Krakowie. Oprócz obsługi przewozowej, często kompleksowej zakładów cieszyńskiego powiatu, skoczowskie samochody bywały delegowane do przewozów ziemiopłodów, kampanii cukrowniczych, przewozów na budowach dróg szybkiego ruchu, budowie Huty Katowice a w późniejszym okresie do masowych przewozów węgla. Od połowy lat 90-tych, skutkiem skutecznej konkurencji przewoźników prywatnych oraz ogólnego załamania gospodarczego a tym samym drastycznego spadku masy towarowej do przewozu, przewozy towarowe zaczęły przynosić straty, notować regres i wypieranie z rynku. Większość oddziałów PKS posiadających "towarówki" zaczęła wyzbywać się przewozów towarowych nie rokujących żadnych korzystniejszych perspektyw. Podobna sytuacja zaistniała w cieszyńskim PKS, gdzie kierownictwo zdecydowało się na przekazanie taboru ciężarowego wraz z kierowcami do Przedsiębiorstwa Przewozu Towarów PKS w Czechowicach, które wydzieliło się kilka lat wcześniej z bielskiego oddziału PKS, po wybudowaniu nowoczesnej zajezdni na 500 pojazdów. Decyzja ta spotkała się ze zdecydowanym sprzeciwem skoczowskiej załogi placówki w związku z obawą o swoje dalsze losy. Jak się później okazało obawy te były jak najbardziej uzasadnione, gdyż czechowicki kolos w niedalekiej przyszłości ogłosił upadłość, pracownicy zostali grupowo zwolnieni a nowoczesna zajezdnia została sprzedana znacznie poniżej swej wartości. Dzięki mediacjom związków zawodowych, samorządu pracowniczego oraz kierownictwa placówki udało się doprowadzić do szeregu spotkań kierownictwa cieszyńskiego PKS-u ze skoczowską załogą, spotkań z niezapomnianą atmosferą i swoistą dramaturgią. W ich wyniku powstała koncepcja usamodzielnienia się placówki, tak ażeby nie była ona ciężarem dla PKS i nie przysparzała mu dalszych strat a równocześnie miała szanse na przetrwanie. Takim rozwiązaniem miało być poszerzenie działalności placówki o przewozy pasażerskie w obrębie tzw. węzła skoczowskiego, gwarantujące codzienny dopływ gotówki do kasy firmy. Do pomysłu udało się przekonać jednostkę nadrzędną i ówczesnego ministra transportu, który zarządzeniem z 1989roku wszczął postępowanie przygotowawcze do podziału Oddziału PKS w Cieszynie. Niestety, pomimo znacznego zaawansowania prac skutkiem reorganizacji PKS i likwidacji dyrekcji okręgowych i dyrekcji naczelnej w 1990roku, wszczęte postępowanie zostało przerwane i sprawa podziału upadła. W obliczu nieuchronnego zwolnienia grupowego większości pracowników placówki, kontynuowano jednak dzięki przychylnemu stanowisku kierownictwa cieszyńskiego PKS-u rozpoczęty proces zmierzający do usamodzielnienia się placówki i z początkiem kwietnia 1991roku rozpoczęto w Skoczowie obsługę rozkładu jazdy, grupą około trzydziestu przekazanych z Cieszyna wraz z kierowcami autobusów. Odpowiednio do ilości autobusów przekazano z Cieszyna mechaników oraz pracowników umysłowych. Trzeba było przecież zorganizować stanowiska potrzebne do obsługi ruchu pasażerskiego /kierownik, dyżurni ruchu, kasa konduktorska, programowanie RJA czy służby rewizorskie/. Ponadto należało powołać komórki organizacyjne niezbędne do samodzielnego funkcjonowania przyszłej nowej firmy tj. kadry, księgowość, rachubę płac, bhp itp. Negocjowano również z organami Przedsiębiorstwa PKS w Cieszynie formę organizacyjną samodzielności placówki, gdyż w związku z niemożliwością podziału przedsiębiorstwa jak również brakiem możliwości oddania części majątku w leasing pracowniczy pozostała w zasadzie zwykła dzierżawa wydzielonej części majątku PKS przez spółkę pracowniczą. Dzięki znacznemu zaangażowaniu większości pracowników świadomych konieczności wykorzystania danej im szansy a także dzięki pozyskaniu odpowiednich osób z branży pasażerskiej, rozpoczęcie przewozów pasażerskich przebiegło bez większych zakłóceń i wpadek, co pozwalało na ostrożne prognozy co do pomyślnych perspektyw dalszej samodzielności. Grupa inicjatywna zawiązującej się spółki ogłosiła miesięczny okres przyjmowania chętnych do wniesienia udziału i poniesienia ryzyka w spółce pracowniczej. Z otwartej dla wszystkich propozycji skorzystało tylko piętnastu pracowników co stanowiło około 8,5% wtedy zatrudnionych i pracownicy ci w dniu 30 lipca 1991roku zawiązali notarialnie spółkę z o.o. pod firmą Przedsiębiorstwo Komunikacyjne "TRANSKOM". Ustanowiony umową notarialną Zarząd spółki podpisał w dniu 30 sierpnia umowę dzierżawy autobusów, samochodów ciężarowych, zajezdni oraz dworca autobusowego, nastąpiło protokolarne przekazanie majątku objętego dzierżawą, i w dniu 1 września spółka rozpoczęła działalność na własny rachunek. Przedtem jeszcze na podstawie indywidualnych wniosków w dniu 31.08.91 nastąpiło przekazanie spółce 160 pracowników na 176 zatrudnionych na placówce. Owe początki były bardzo trudne z powodu szczupłych kapitałów początkowych spółki a również z powodu braku zdolności kredytowej oraz możliwości zabezpieczenia spłaty koniecznego kredytu na finansowanie bieżącej działalności. Pierwszy kredyt uzyskany na początku działalności w Oddziale BSK w Cieszynie dzięki poręczeniu PKS Cieszyn na podstawie wystawionych przez wszystkich wspólników spółki weksli został spłacony w terminie, co stworzyło możliwości dalszego kredytowania spółki. Jednakże pomimo oszczędzania dosłownie na wszystkim, niewielkie zyski w początkowym okresie nie pozwalały na terminowe regulowanie wszystkich wydatków bieżących nie mówiąc już o konieczności wykupywania począwszy od 1992roku, najpierw dzierżawionych samochodów ciężarowych a później autobusów w otwartych przetargach, które organizował PKS z chwilą całkowitego zamortyzowania powyższych środków transportowych. Ażeby zatrzymać przynajmniej część przydatnych samochodów ciężarowych oraz wszystkie autobusy spółka popadła w duże zadłużenie, z którego jednak udało się jej chociaż trzeba przyznać bardzo mozolnie wydostać i obecnie poza dobrze zabezpieczonymi kredytami inwestycyjnymi spółka nie ma większych zadłużeń i spokojnie patrzy w przyszłość. Dzisiaj z perspektywy czasu można ocenić już bez emocji owe trudne początki. Każdy podział można przyrównać do rozwodu związanego z podziałem majątku, niosącego niewątpliwie wiele stresów dla każdej ze stron, przy czym najczęściej zdarza się, że strona silniejsza dyktuje warunki podziału. W przypadku spółki "TRANSKOM" należy jednak pozostawić macierzystemu zakładowi to, że oprócz tego że przekazał spółce część swego majątku w dzierżawę , to nieodpłatnie oddał część rynku przewozowego, co okazało się być bardzo istotnym dla dalszej przyszłości "TRANSKOM" faktem.

Gdyby chcieć wyróżnić znaczące daty i fakty w życiu spółki "TRANSKOM" to na pewno odnotować należy następujące wydarzenia:

- 30.07.1991r - notarialne zawiązanie spółki z o.o. pod firmą "TRANSKOM",

- 30.08.1991r - podpisanie umowy dzierżawy 31 autobusów, 36 samochodów ciężarowych z przyczepami, zajezdni i dworca autobusowego wartości księgowej około 0,8 mln dzisiejszych zł,

- 31.08.1991r - przekazanie 160,5 etatów pracowników PKS do "TRANSKOM",

- 01.09.1991r - rozpoczęcie działalności przez "TRANSKOM",

- 21.10.1991r - pierwsza umowa dotycząca kredytu 30.000 zł, poręczonego przez PKS Cieszyn na podstawie wystawionych przez udziałowców spółki weksli,

- XI 1991r - kupno przez spółkę pierwszego własnego autobusu /używanego/,

- 08.12.1992r - odkupienie dzierżawionego ciągnika siodłowego IVECO z naczepą PIACENZA,

- XI 1993r - uczestnictwo po raz pierwszy w okręgowej konferencji rozkładu jazdy PKS na lata 1994/1995,

- 31.12.1993r - zawarcie porozumienia z Przedsiębiorstwem PKS w Cieszynie o nieodpłatnym przekazaniu obsługi linii i kursów autobusowych i innych zasadach współpracy,

- 16.08.1994r - podpisanie umowy leasingu pierwszego nowego autobusu Autosan,

- 20.10.1994r - podpisanie umowy leasingu ciągnika siodłowego VOLVO,

- 27.03.1995r - przyznanie pracownikom spółki "TRANSKOM', członkom ich rodzin i emerytom i rencistom przez Ministerstwo Transportu uprawnień do bezpłatnych biletów na zasadach PKS,

- 22.05.1995r - obsługa przez autobusy "TRANSKOM" transferu dziennikarzy akredytowanych przez KAI z okazji wizyty papieża w Skoczowie,

- 04.07.1995r - podpisanie notarialnej umowy kupna od PKS Cieszyn zajezdni w Skoczowie,

- 28.08.1998r - podpisanie notarialnej umowy kupna dworca autobusowego w Skoczowie,

- 30.04.1999r - podpisanie umowy leasingu autokaru Neoplan N 316 SHD.

 

Trudno jest osobie związanej z firmą próbować dokonać oceny, czy firma "TRANSKOM" dobrze służy społeczeństwu, choć niewątpliwie jest to jej głównym obecnym celem. Początkowo spółka stawiała sobie za zadanie tylko przetrwanie i utrzymanie miejsc pracy dla bądź co bądź sporej grupy pracowników, co można powiedzieć że udało się w pełni, gdyż spadek zatrudnienia do obecnych 125 pracowników jest konsekwencją kurczenia się rynku krajowych przewozów towarowych, wyeksploatowania samochodów i naturalnych odejść pracowników na emerytury i renty. Spółka "TRANSKOM" dorobiła się już grona blisko czterdziestu własnych emerytów i rencistów, z którymi Zarząd spotyka się corocznie przed Nowym Rokiem. Na pewno, co zresztą było ideą przekazania autobusów do Skoczowa, prowadzenie komunikacji z miejscowej zajezdni pozwoliło na sprawniejszą obsługę, lepsze i bardziej ekonomiczne wykorzystanie autobusów, skrócenie dojazdów a również lepsze rozpoznanie i większe możliwości zaspokojenia występujących lokalnie potrzeb przewozowych. Firma jest w stanie zaspokoić rosnące potrzeby przewozowe związane z dowozem młodzieży do gimnazjów. Wypada tez wspomnieć, że "TRANSKOM" stara się czynnie uczestniczyć w życiu miasta Skoczowa oraz całego powiatu, dofinansowując i wspierając corocznie szereg imprez kulturalnych oraz akcji charytatywnych. Istotnym osiągnięciem firmy jest także wytworzenie własnej tożsamości i identyfikacji z "TRANSKOM" większości pracowników, którzy czują się z firmą związani i są zawsze świadomi konieczności godnej reprezentacji firmy. Nie bez znaczenia jest tu chyba fakt, że pomimo różnych trudności w spółce zawsze dbano o odpowiedni poziom wynagrodzeń, który niewiele odbiega od średniej krajowej, oraz maksymalnie wykorzystywano możliwości, które daje fundusz socjalny /dofinansowanie wczasów "pod gruszą", bony świąteczne, imprezy i wycieczki zakładowe/.

Skoczów 02.11.2000r, Lech Mazur

 
 


« powrót|drukuj